Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

bułka na kaloryfer (do obiadu)

Ping-pong w rozmowie, ten niekończący się wyścig na jeszcze śmieszniejszy dowcip, na większą docinkę, na bardziej udany popis intelektu. Tak bardzo chcesz zrecenzować film, którego nie widziałaś, że wygłaszasz z głupia frant, że esej to forma biblijna.  Żeby jakkolwiek odwrócić uwagę od tej niewielkiej wprawdzie, ale jednak wtopy, streszczasz koleżankom dwie przypowieści - o pannach roztropnych i o talentach. Tak - nie znamy dnia, ani godziny - musimy być naoliwione - zbawienie może przyjść w każdym momencie. Zwłaszcza w postaci siermiężnego Polaka, a jakby wam się zebrało na marudzenie, to trzeba pamiętać, że to ukryty boski plan.  Jednak coś w tej przypowieści się nie zgadza, dlaczego niby godne pochwały jest egoistyczne zachowanie dziewuch, które odmawiają pomocy swoich koleżankom, miłosiernie radząc im, żeby o północy szukały sklepu z oliwą (nawet w dzisiejszych czasach przeważają alkoholowe 24 h). Przez ich brak wsparcia książę ostatecznie zamiast dziesięciu nałożnic miał pięć. C…

Najnowsze posty

laweta w narodowym muzeum

Będzie bite

Zimno pomimo dwóch swetrów

Dostaniesz wilka

przeźroczysty pies

za myślenie jak w serialu

raz, dwa, trzy... para puść!

Nawet ładni ludzie płacą podatki

Pokaż mi swoich rodziców

Klątwa Beksińskiego

trup w wózku

pleksi

blask zżycia

Płyną statki z bananami

Labour party club

Kinder, Küche, Kirche

Bajki Starego Polesia

Posty

Pokaż więcej